Zapięcie rowerowe jako ochrona przed kradzieżą. Na co zwracać uwagę? ID - Internetowy Sklep Rowerowy NoxSport.pl

Promocje

Zapięcie rowerowe jako ochrona przed kradzieżą. Na co zwracać uwagę?

Dodano
Zapięcie rowerowe jako ochrona przed kradzieżą. Na co zwracać uwagę?

Złodzieje każdego roku przywłaszczają tysiące cudzych rowerów.

Przypięte do latarni najtańszą linką z supermarketu czy pozostawione pod sklepem, często w ogóle niezabezpieczone. Niestety, przeciętny właściciel nie zdaje sobie sprawy, że zapięcie za 20zł można przeciąć w kilka minut zwykłymi nożycami, a osób chętnych przygarnąć nowiutki rower również nie brakuje. To nic trudnego, więc chwila nieuwagi wystarczy, by stracić dwukołowy nabytek.

Które zapięcie rowerowe wybrać – bezpieczne, praktyczne czy designerskie ? W dzisiejsych czasach wybór zapięć w sklepach jest ogromny.

 

 

Zapięcie, któremu możemy zaufać w 100 procentach nie istnieje. Możemy liczyć jednak, iż trudność cięcia zniechęci ewentualnego złodzieja. W końcu, mając do wyboru solidne zabezpieczenie wymagające odpowiednich narzędzi i czasu oraz linkę, którą przecina się w oka mgnieniu specjalnymi szczypcami - wybór złodzieja jest oczywisty.

Można więc znacznie zmniejszyć ewentualne ryzyko kupując mocną blokadę.

Najbezpieczniejsze będą zapięcia:


- szeklowe U-LOCK

Tzn. takie które wygięte są w kształcie litery „U”.Jest to pręt z różnego rodzaju stopów, zazwyczaj stalowych lub nawet tytanowych, wykonany z jednego kawałka stali, dzięki czemu bardzo trudny do rozbrojenia. Na dole połączony jest prętem z tego samego materiału, wyposażonym w skomplikowany zamek. Obecnie to zabezpieczenie cieszy się największą skutecznością.

- solidne łańcuchy

Nawet najtańszy łańcuch odstrasza na wstępie potencjalnych łodziei samym wyglądem.Kolejnym plusem jest ich elastycznośc,tzn, łatwoścprzypięcia do słupa czy latarni. Dzięki konstrukcji jest praktyczniejszy niż szekla. Wadą zabezpieczenia w postaci łańcucha jest jego waga – około 2 kilogramów. Pamiętamy również o ochronie lakieru i sięgajmy po łańcuch, który ma osłonę wykonaną z gumy lub z materiału.

- zapięcia składane

To solidny produkt z którym potencjalny złodziej będzie musiał sporo się natrudzić oraz dosyć nowe rozwiązanie,które zdobywa coraz większe grono odbiorców. Łączy w sobie cechy łańcucha oraz U-Locka. Składa się ze sztabek połączonych ze sobą na końcach nitami i wspólnie tworzących zamkniętą pętlę. Pozwala na łatwiejsze przypięcie roweru niż U-Lock, będąc jednocześnie lżejszym od łańcucha. Biorąc pod uwagę bezpieczeństwo, funkconalność i praktyczność nie mają sobie równych.


POZOSTAŁE

- linki

Najtańsze i zaraze najmniej bezpieczne. Sprawdza się jeżeli nie spuszczamy roweru z oka. Są to stalowe splecione ze sobą druty, niewymagające od złodzieja wielkiego wysiłku. Bardzo łatwo je przeciąć. Ich niewątpliwą zaletą jest cena oraz waga. Zapięcie takie na pewno uniemożliwi zabranie roweru przez przypadkowego pijaka, ale nie będzie wyzwaniem dla przygotowanego złodzieja.Nieco większy poziom bezpieczeństwa dają linki zbrojone pancerne,osłonione ok. 1-3cm, stalowym pierścieniem. 

- blokada na tylne koło

To rodzaj zamka populany szczególnie w Holandii, stosowany w rowerach miejskich. Taki zamek bardzo się przydaje, gdy musimy zostawić rower na moment przed sklepem i pilnujemy go co chwila spoglądając. Jego zamykanie zabiera minimum czasu, a złodziej nie może na niego wsiąść i w mgnieniu oka odjechać. Oczywiście tego rodzaju blokada nie zabezpiecza przed podniesieniem roweru i zabraniem go w ten sposób.


PAMIĘTAJ !

  • przypinanie do koła – nawet najlepszego zabezpieczenia nie pomoże w ochronie roweru. Złodziej z łatwością wyjmie koło i zabierze ze sobą całą resztę.

  • przypinanie do słabych jakościowo punktów – może również zachęcić złodzieja. Cienkie kraty, ogrodzenia... łatwiej przeciąć niż samo zapięcie.

  • zostawianie „na sekundkę” roweru pod sklepem, blokiem itd. bez zabezpieczenia – wystarczy by ktoś wsiadł na niego i odjechał.

  • przechowywanie jednośladu na balkonie lub w piwnicy – nie jest najlepszym pomysłem.

  • zostawianie na rowerze akcesoriów łatwych do zdjęcia – jak bidon, licznik czy pompka to coś na co złodziej z chęcią się skusi.


Minimalizujmy ryzyko wybierając porządne zabezpieczenia, ale przede wszystkim kierujmy się zdrowym rozsądkiem. Nie popadajmy w paranoję, a z drugiej strony nie ulegajmy też złudnemu poczuciu bezpieczeństwa. Okazja czyni złodzieja. Wyśrodkowanie tych kwestii sprawi,iż uda się zapobiec kradzieży.

Leave a Comment

Leave a Reply

* Name:
* E-mail: (Not Published)
   Website: (Site url withhttp://)
* Comment: